„Klasa 4 i edukacja zdrowotna: lekcja pierwszej pomocy, która ma znaczenie”
21 listopada 2025 roku czwartoklasiści zamienili szkolną salę w prawdziwe centrum ratunkowe. Wszystko za sprawą wyjątkowych gości – lokalnych strażaków z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG), zaproszonych przez nauczycielkę biologii i edukacji zdrowotnej, Renatę Marciniak-Kolendę. To była lekcja, która miała w sobie i dużo wiedzy, i odrobinę humoru, i ogromną dawkę odpowiedzialności.
Uczniowie szybko przekonali się, że pierwsza pomoc to nie tylko kilka trudnych słów w podręczniku, ale konkretna umiejętność, która może uratować życie – w domu, w szkole, na ulicy czy na boisku. Strażacy pokazali, jak działać pewnie, spokojnie i skutecznie: od prawidłowego wezwania pomocy, przez pozycję bezpieczną, jak reagować gdy ktoś utraci przytomność aż po ćwiczenia RKO na fantomie.
Były wielkie emocje podczas prób ucisków klatki piersiowej, a przede wszystkim pojawiło się pełne zrozumienie, że w sytuacji zagrożenia liczy się każda minuta. Uczniowie w praktyce zobaczyli, że odwaga to nie brak strachu, ale działanie, gdy ktoś naprawdę potrzebuje pomocy.
Dzięki tym zajęciom uczniowie:
nauczyli się podstaw RKO i zachowania w sytuacjach nagłych,
dowiedzieli się, kiedy i jak dzwonić pod 112,
zdobyli odwagę do działania, gdy ktoś potrzebuje pomocy,
zrozumieli, że pierwsza pomoc to zadanie dla każdego – nie tylko dla dorosłych,
przekonali się, że wiedza i spokój mogą być ważniejsze niż siła.
To była lekcja, która nie tylko uczy, ale też buduje odpowiedzialność i pewność siebie. Bo umiejętność udzielania pierwszej pomocy to coś więcej niż szkolna wiedza – to realna gotowość do ratowania drugiego człowieka, a klasa 4 pokazała, że tę gotowość ma. Patrząc na zaangażowanie, z jakim pracowali dziś moi uczniowie, jedno jest pewne: takie zajęcia zostawiają ślad na dłużej. Wśród tych, którzy uczyli się dziś wzywać pomoc, sprawdzać przytomność i ratować życie, mogą znajdować się przyszli ratownicy medyczni, strażacy czy lekarze. Może ktoś, kto za kilka lat stanie przy ambulansie, poprowadzi akcję ratunkową albo będzie dyżurował na oddziale ratunkowym uratuje MOJE czy TWOJE życie. Czas pokaże – ale jedno jest pewne: fundament został położony już teraz.
Zajęcia prowadzili – Arkadiusz Stasiak – prezes OSP Sobotka oraz druh Igor – absolwent naszej szkoły.
RKM
